• [ Strona główna ] • [ Cofnij ] • [ Drukuj artykuł ] • [ Osób on-line: 1 ]


Rok 2007


ROK 2007 – materiały archiwalne  

Ewenement 2007

Teatromania zakończona
"Ewenement" 2007 dobiegł końca. W tym roku zmieniła się nie tylko nazwa imprezy, ale przede wszystkim jej formuła. To już nie Ogólnopolski Festiwal Monodramów, a Stargardzkie Spotkania Teatralne. Przez cały tydzień mieszkańcy naszego miasta i okolic mieli niebywałą okazję uczestniczyć w prawdziwym święcie sztuki przez duże S. Święto teatru odbywało się w sali widowiskowej Stargardzkiego Centrum Kultury.
I Ogólnopolski Festiwal Monodramów "Ewenement" sięga roku 2002. Wówczas symbolem imprezy został ślimak, który organizatorzy uznali za przyrodniczy ewenement. Dlaczego? Bo jest jednocześnie zamknięty w sobie, a przy tym otwarty na świat.

Zalotny Barciś i "Kura na plecach"
Tak właśnie postrzegamy artystów poszukujących indywidualnych form wypowiedzi, zaangażowanych w istotne problemy otaczającej nas rzeczywistości- mówili pomysłodawcy festiwalu. Z założenia impreza miała być daleka od rywalizacji.
W założeniu jej cele, to: spotkania z uczestnikami i publicznością, dyskusje o teatrze i świecie. "Ewenement", który oglądaliśmy przez miniony tydzień, był nieco inny, co nie znaczy gorszy. Rozpoczął się czarną komedią "Kura na plecach" i wielkim wejściem Artura Barcisia i Marty Klubowicz. Sztukę niemieckiego aktora i dramaturga Freda Apke przełożyła właśnie Klubowicz, debiutując w ten sposób w roli translatorki. Jak sama podkreśla, już po przeczytaniu dwóch stron wiedziała, że ta sztuka jest właśnie dla niej. W spektaklu znakomicie pokazano często skomplikowane relacje między kobietą a mężczyzną. W krzywym zwierciadle widzimy współczesny nam świat i otaczającą nas, niekiedy smutną rzeczywistość. Wszystko potraktowane z należytym humorem i rewelacyjnie zagrane - Artur Barciś wystąpił w roli amanta!

"Cukierki dla panienki mam"
"20 najśmieszniejszych piosenek świata" wyśpiewał Mariusz Kiljan. Publiczność uśmiała się do łez, oglądając wizyty "pieśniarza" (w tej roli Kiljan) u psychoanalityka (Wojciech Brzeziński). Pomysł bardzo trafiony, przecież w dzisiejszych czasach wizyta u psychoterapeuty jest nie tyle wszystkim potrzebna, co po prostu modna. Spektakl powstał na podstawie "Schizofrenii" Antoniego Kępińskiego oraz piosenek takich autorów, jak Jacques Brel ("Cukierki dla panienki mam"), Tom Waits, John Lennon, Paul McCartney, Bobby McFerrin, Elvis Presley czy Wojciech Młynarski, Jeremi Przybora i Andrzej Waligórski ("Czerwony Kapturek"). Interpretacja tych utworów niejednokrotnie zaskakuje, wywołując salwy śmiechu wśród publiczności i żywe reakcje publiczności. A trzeba przyznać, że kontakt z widownią Kiljan potrafi nawiązać błyskawicznie. Spektakl z humorem i ironią mówił o miłosnych zawodach, braku kontaktu z rzeczywistością, problemach z alkoholem... Pod koniec słyszymy wspaniałe wykonanie "Do łezki łezka" Jonasza Kofty, po czym Kiljan powraca z bisem, informując, że zaśpiewa bardzo ważną dla niego piosenkę pt. "Pod". Publiczność oczekuje z niecierpliwością, po czym rozbrzmiewa "Pod papugami"... Cały spektakl jest lepszy niż niejedna psychoterapia, ponieważ leczy śmiechem. Kiljanowi wtórował zespół w fartuchach i lekarskich czapeczkach w składzie: P. Berliński, W. Wysoki, W. Zieliński, Z. Wegehaupt, M. Lasotka.

Nowatorskie pomysły na scenie
Kolejną propozycją "Ewenementu" był Śląski Teatr Tańca z Bytomia. Czterech aktorów: Sylwia Hefczyńska- Lewandowska, Korina Kordova, Sebastian Zajkowski i Aleksander Kopański tańcem współczesnym pokazali namiętności tkwiące w każdym z nas. Od uczuć pozytywnych - radości, szczęścia i miłości po negatywne - złość, zazdrość, gniew. Choreografia stworzona przez Jacka Łumińskiego jednocześnie nawiązuje do tradycji, a zarazem jest bardzo nowoczesna. Gdziekolwiek za granicą zespół występuje, czy też prowadzi warsztaty, uważa się je za nieporównywalne i nowatorskie.
Odsłona pierwsza zaprezentowana w SCK zatytułowana została "Zobaczyć świat w Ziarnku Piasku". Widzimy ciąg figur, prostotę ruchu, który przechodzi w skomplikowane układy. A wszystko dzieje się przy pomocy niezwykle prostej konstrukcji połączonej jednym drążkiem. Aktorzy w białych kostiumach próbują nam przekazać opowieść, którą każdy odczytać może na swój własny sposób. I to jest właśnie zaleta tego teatru. Inaczej sytuacja wygląda w drugiej odsłonie pt. "Tylko chwile". Ci sami aktorzy, ale w innej charakteryzacji. Kobiety w eleganckich sukniach, mężczyźni w schludnych kostiumach. Historia rozgrywa się na rozsypanym piasku (brawa za scenografię), przy muzyce Wojciecha Blecharza i nie tylko... Nagle sielskość chwili zostaje gwałtownie przerwana. Aktorzy rozpoczynają półgodzinny pokaz taneczny...

Kogo kocha Krzysztof Kolberger?
Prawdziwą gratką dla teatromanów był dramat "Kocham O`Keeffe" w wykonaniu Małgorzaty Zajączkowskiej i Krzysztofa Kolbergera, na podstawie tekstu Lanie Robertson. Aktorzy - jak na mistrzów przystało - znakomicie zaprezentowali swój warsztat aktorski. Zajączkowska w roli malarki kwiatów erotycznych i Kolberger, jako jej odkrywca, fotograf, kochanek, a następnie mąż. To sztuka o olbrzymiej miłości, ale też uzależnieniu od drugiego człowieka. Trudnych wyborach, z jakimi boryka się każdy prawdziwy artysta - czy sztuka może zastąpić rodzinne szczęście? Czy dla miłości można zrezygnować z siebie? Bohaterowie spektaklu - Georgia O`Keeffe i Alfred Stieglitz naprawdę istnieli, co tym bardziej dodaje smaku tej teatralnej historii. Sztuka o trudnych wyborach w Nowym Jorku i wielkich emocjach. A przy tym błyskotliwie inteligentna. Zwieńczeniem "Ewenementu" była baśń pt. "Cudowna lampa Aladyna". Niezwykle barwna opowieść, nasycona pięknymi kostiumami, przedmiotami oraz muzyką przybliżającą atmosferę Wschodu. Najważniejszym elementem scenografii spektaklu jest magiczne lustro, które dzieli świat na ziemski i czarodziejski... Wprawdzie Stargardzkie Spotkania Teatralne "Ewenement" 2007 dobiegły końca, ale wrażenia po imprezie jeszcze długo będą obecne w sercach uczestników... Po teatralnych propozycjach Stargardzkie Centrum Kultury proponuje dawkę dobrej muzyki w najlepszym wykonaniu. Już w tę sobotę o godzinie 19:00 wystąpi Michał Bajor z recitalem "Inna Bajka".

Aleksandra Zalewska - Dziennik Stargardzki

skan_resize.jpg