• [ Strona główna ] • [ Cofnij ] • [ Drukuj artykuł ] • [ Osób on-line: 1 ]


Rok 2009


ROK 2009 – materiały archiwalne  

STARGARDZKIE SPOTKANIA TEATRALNE - EWENEMENT 2009||||

Szanowni Państwo!

Uprzejmie informujemy, że w sprzedaży zostały jeszcze pojedyncze bilety

na poszczególne spektakle w ramach Stargardzkich Spotkań Teatralnych Ewenement 2009.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do kasy kina.

GODZINY PRACY KASY KINA W TRAKCIE TRWANIA    

STARGARDZKICH SPOTKAŃ TEATRALNYCH „EWENEMENT- 2009”


23.10.2009r. GODZ. 17:45 – 19:15
25.10.2009r. GODZ. 17:45 – 19:15
27.10.2009r. GODZ. 17:45 – 19:15
29.10.2009r. GODZ. 17:45 – 19:15

ewnement1.jpg

Sprzedaż biletów już od 25.09.09 w godzinach pracy kina.

„Serce Don Juana”

(Spektakl plenerowy)

„Scena Kalejdoskop” z Krakowa

23.10.2009r. godz. 17:00

przed SCK

Wstęp wolny!

autor sztuki: PIOTR KULCZYK

obsada:

PIOTR KULCZYK, PAULINA KWAŚNIEWSKA, BARBARA DYDUCH

KRAKOWSKI_tEATR_uLICZNY_sCENA_kALEJDOSKOP.jpg

Krakowski_Teatr_Uliczny_Scena_Klajeodksop_2.jpg

Serce Don Juana to niezwykłe widowisko teatralne w wykonaniu trójki aktorów „Sceny Kalejdoskop”, oparte na osławionej historii Don Juana – fascynującego, niewiernego kochanka, który swoimi miłosnymi podbojami zadziwiał, gorszył i wzbudzał zazdrość. W spektaklu poznajemy człowieka pełnego namiętności, ale i samotnego, poszukującego prawdziwego uczucia, wolnego od pozorów i konwenansów. Don Juan jawi się nam, jako człowiek bezsprzecznie impulsywny, porywczy, który nie dopuszcza możliwości porażki. To właśnie staje się przyczyną jego zguby – trafia do piekła. Czy uda mu się przekonać oprawców o czystości swoich ideałów?

W spektaklu możemy podziwiać kunszt szczudlarzy, niezmiernie plastyczną i przy tym futurystyczną scenografię (przeważają czerń i biel, a w scenach piekielnych symboliczna czerwień) oraz niesamowite maski. Piękna muzyka klasyczna prowadzi nas od pierwszej do ostatniej sekundy przez meandry namiętności ludzkiej duszy. Wszystko to sprawia, że jest to niezapomniane przeżycie z pogranicza teatru, baletu i misterium. Widowisko uliczne „Serce Don Juana”, wystawione w blisko dwustu miastach Polski, pełne jest efektów takich jak: walki wręcz, ogień i dym, taniec na szczudłach i inne niezwykłe atrakcje.

Grupa artystyczna Scena Kalejdoskop powstała w 1999 roku w Krakowie. Założona została przez aktora i reżysera Piotra Kulczyka. Zajmuje się realizacją widowisk teatralnych (spektakle plenerowe, uliczne, kostiumowe) oraz produkcją filmową (film dokumentalny, film reklamowy, teledysk). Pasja i zaangażowanie w tworzeniu każdego projektu zaowocowały kilkoma przebojami teatralnymi ("Serce Don Juana", "Samuraj w Paryżu", „Graal”).

„Klimakterium…i już”

(Coś między kabaretem, musicalem a farsą)

Teatr Rampa na Targówku

23.10.2009r. godz. 19:00

Kino – Teatr SCK

Spektakl biletowany!

autor sztuki: ELŻBIETA JODŁOWSKA
reżyseria: CEZARY DOMAGAŁA
kierownictwo  muzyczne i aranżacje: JANUSZ BOGACKI
scenografia i kostiumy: TATIANA KWIATKOWSKA
choreografia:  TOMASZ TWORKOWSKI
przygotowanie wokalne: TOMASZ BAJERSKI
kierownik produkcji: TOMASZ HELLER

aranżacja partii wokalnych, realizacja dźwięku piosenek: STUDIO FIL ART JERZY FILAR

obsada:

KRYSTYNA SIENKIEWICZ, ELŻBIETA JODŁOWSKA, GRAŻYNA ZIELIŃSKA, ELŻBIETA JAROSIK, HANNA CHOJNACKA, EWA ZŁOTOWSKA

klimakterium_1.jpg

klimakterium_9.jpg

Klimakterium... i już to przyjemny wieczorek z babami i dla bab, a jego wiodącym tematem jest słowo, którego, na co dzień się nie wymawia i problemy, z którymi kobiety muszą się uporać same. A ponieważ nikt, tak jak druga kobieta nie zrozumie cierpień, których  doświadcza się w tym czasie, cztery przyjaciółki spotykają się w butiku prowadzonym przez jedną z nich i przekuwają drażliwy problem menopauzy na pioseneczki i tańce. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą  kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. O trapiących je dolegliwościach śpiewają do dobrze znanych melodii, np. o uderzeniach gorąca do nut piosenki "Kuba, wyspa jak wulkan".

"Klimakterium... i już" ma charakter niewymuszonego, babskiego spotkania, na którym panuje typowo kobieca serdeczność, otwartość i ciepło, ale nie brakuje też ironii i docinków. Krycha, Malina, Zosia i Pamela reprezentują znane z życia typy pań w średnim wieku. Właścicielka small biznesu w getrach i skórzanej kurteczce, Matka Polka, Dziewica w nobliwym kostiumie i z koszykiem jedzenia, wiecznie młoda i energiczna fajna babka oraz puszysta pani na diecie Cambridge, walcząca z telefonem komórkowym. Oprócz "wiecznie młodej" żadna nie udaje, że obce jej są problemy tycia, bezsenności, złego humoru i mężczyzn, z których znienacka porobiły się stare dziady. Jest trochę smutno i gorzko, ale "w kupie raźniej" - z problemów można się pośmiać, odczynić złe uroki, zaleczyć kompleksy, sięgając po coś słodkiego, potańczyć, choć przeszkadzają fałdki i kondycja już nie ta. Na szczęście, nie trzeba już, jak za młodych lat, udawać superlaski.

Elżbieta Jodłowska, zainspirowana spektaklem obejrzanym w Los Angeles, postanowiła zrobić podobną rzecz w polskich realiach. Wraz z kilkoma osobami (m.in. z Katarzyną Lengren) do starych melodii napisała nowe słowa, a do reżyserowania zaprosiła Cezarego Domagałę. Tak jak to uczyniła autorka, o sprawach kobiet nikt jeszcze w Polsce nie mówił. Dowcipnie, otwarcie, z dystansem do samych siebie i z poczuciem humoru na własny temat. Bohaterki tego przedstawienia, grane przez cztery wspaniałe aktorki, cztery „tygrysice w menopauzie” opowiadają i śpiewają o tym, co żadnej z pań nie ominie, co nieuchronne. I, jak się okazuje, ani wstydliwe, ani takie straszne! Świetny spektakl, oblegany przez tłumy publiczności. Spektakl, na którym i mężczyźni będą mieli okazję się pośmiać - także z samych siebie.

„Zemsta nietoperza”

(Operetka w trzech aktach)

Teatr Muzyczny z Poznania

25.10.2009r. godz. 19:00

Kino – Teatr SCK

Spektakl biletowany!

muzyka: JOHANN STRAUSS
libretto: KARL HAFFNER, RICHARD GENÉE

reżyser: DANIEL KUSTOSIK

kierownictwo muzyczne: RENARD CZAJKOWSKI

dyrygenci: ANDRZEJ KNAP/PRZEMYSŁAW NEUMANN/JACEK PAWEŁCZAK

obsada:

Gabriel von Eisenstein - WŁODZIMIERZ KALEMBA/MACIEJ OGÓRKIEWICZ

Rosalinda - ANNA BAJERSKA-WITCZAK/ANITA URBAN/AGNIESZKA WAWRZYNIAK

Frank - JACEK RYŚ
Alfred - JAROSŁAW PATYCKI

Adela - ANNA LASOTA/MARZENA MAŁKOWICZ/ANNA MICHALAK

Książę Gigi - MACIEJ OGÓRKIEWICZ/DARIUSZ TARASZKIEWICZ

dr Falke - MIROSŁAW KIN

dr Blind - WIESŁAW PAPRZYCKI

P. Grelingen - MARLENA ŁASZEWICZ

Ida - KATARZYNA TERLECKA

Frosch - DANIEL KUSTOSIK/ARNOLD PUJSZA

Kamerdyner - MACIEJ SZUBERT

oraz

CHÓR, BALET, ORKIESTRA TEATRU MUZYCZNEGO W POZNANIU

00051.jpg

01501.jpg

Zemsta nietoperza to skrząca się muzycznym humorem i ujmująca rytmem walca operetka w trzech aktach, która od swojej wiedeńskiej prapremiery w kwietniu 1874 roku nie schodzi z teatralnego afisza, będąc najpopularniejszą operetką Johanna Straussa. Polska wersja ma dodatkowy walor: od 1932 roku jest grana z dowcipnym librettem Juliana Tuwima, które mimo upływu lat nie traci ze swojej atrakcyjności. Satyra z sentymentem - jak trafnie określił operetkę „Zemsta nietoperza” J. Straussa czołowy polski publicysta muzyczny Janusz Ekiert - należy wciąż do najczęściej wystawianych operetek na scenach światowych. Niezmienne powodzenie u publiczności sprawia, że sięgają po nią często także sceny operowe (Wiedeń, Londyn, Hamburg, Berlin, Salzburg).

Polska publiczność pierwszy raz obejrzała "Zemstę…" w Warszawie 6 września 1877 roku pod tytułem "Ładne kobietki" i od tego czasu zabawna i wyrafinowana historia intrygi w salonowych realiach Wiednia jest stale obecna na naszych scenach. Można powiedzieć, że wystawiają ją jednakowo często teatry operowe i operetkowe. Błaha intryga o pokojówkach udających damy, fikcyjnych węgierskich hrabinach i nieprawdziwych francuskich markizach jest tylko pretekstem do efektownych arii, pięknej muzyki ujmującej lekkością i śpiewnością kantyleny oraz muzycznym humorem. A jednak "Zemsta nietoperza" uchodzi za dzieło niezwykle wymagające, które jest w praktyce zarezerwowane dla bardzo dobrych scen z doskonałą orkiestrą i zespołem o wysokich kwalifikacjach. Dlatego też jest sprawdzianem profesjonalizmu każdego zespołu.

Fabuła tej operetki opowiada o losach Gabriela von Einsensteina, który postanawia wieczór przed pójściem do więzienia spędzić na balu, a także jego żony Rozalindy i zakochanego w niej Alfreda, który na skutek splotu wydarzeń będzie uchodził za jej kochanka. Zarówno oni, jak i pokojówka Adela wplątani zostają w misterną intrygę zaplanowaną przez doktora, Falke, który pragnie zemścić się na Einsensteinie za paskudny kawał, jaki mu przygotował po balu w poprzednim karnawale. To wszystko razem jest motorem napędowym rozgrywającej się akcji, która - jak to w operetkach - kończy się szczęśliwie, pozostawiając widza oczarowanego pięknymi melodiami Johanna Straussa, z których finezyjna uwertura, pełen temperamentu "Czardasz" Rozalindy, słynne kuplety Adeli i urokliwy bruderszaft śpiewany przez wszystkich uczestników balu w finale II aktu zawsze przyjmowane są żywiołowymi oklaskami. W podobny sposób przyjmowany jest również dozorca więzienny Frosh, który w "rękach" dobrego aktora staje się prawdziwą perełką każdej inscenizacji. Genialne dzieło ostatniego przedstawiciela wiedeńskiej rodziny kompozytorskiej zalicza się do gatunku opery komicznej z całym jej bogactwem. Lekkość, wdzięk i humor to główne zalety „Zemsty nietoperza” Johanna Straussa, a mistrzowskie wykonanie dzieła przez blisko 80-osobowy zespól artystów Teatru Muzycznego z Poznania gwarantuje niezapomniane wrażenia.

„Matematyka miłości”

(Dramat)

Teatr Studio Buffo

27.10.2009r. godz. 19:00

Kino-Teatr SCK

Spektakl biletowany!

autor: ESTHER VILAR

przekład: ALICJA ALBRECHT

muzyka: ASTOR PIAZZOLLA

reżyseria, realizacja światła i dźwięku: MACIEJ IGIELSKI

obsada:

MAŁGORZATA ZAJĄCZKOWSKA oraz KWARTET „MACHINA DEL TANGO”, PIOTR WOŹNIAK (tancerz tanga argentyńskiego)

matmilosci.jpg

Twórczość Esther Vilar cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno w Polsce jak i za granicą. Na deskach polskich teatrów zrealizowano dotychczas Zazdrość, Królowa i Szekspir, Amerykańska papieżyca, czy Starość jest piękna. Kolejny dramat argentyńskiej pisarki, który doczekał się wystawienia w Polsce to Matematyka miłości spektakl muzyczno-teatralny, w którym gra aktorska Małgorzaty Zajączkowskiej przeplata się z efektami multimedialnymi: filmem, muzyką Astora Piazzolli graną na żywo przez kwartet „Machina del Tango” oraz tańcem Piotra Woźniaka.

Roberta Gomez Dawson, bohaterka sztuki, jest aktorką teatralną. Poznajemy ją w chwili, gdy postanawia rozstać się ze sceną. Powodem tej decyzji jest śmierć jej partnera, z którym żyła w skrywanym przez lata związku. To dla niego argentyńska artystka grała, przybierała role młodych, pięknych kobiet, dla niego żyła. Nie zagra ostatniego spektaklu, na który czekają widzowie. Opowie historię swojej niedoskonałej, nieodwzajemnionej miłości, ale też zaproponuje zebranym matematyczną zasadę na miłość, która nie wygasa. Sztuka dotyka problemu autentyczności ludzkich postaw, stawia pytanie o szczerość międzyludzkich relacji, jednocześnie ukazuje potrzebę bliskości, która tkwi w człowieku a także jego słabość wobec wielkich uczuć. Esther Vilar w jednym z wywiadów powiedziała, że jedyną powinnością teatru jest to, by zmuszał on albo do płaczu albo do śmiechu. Jej Matematyka miłości opowiada historię kobiety, która stanęła wobec absurdu swojego życia oraz prezentowanych w nim postaw. Jednak opowieść ta nie została pozbawiona cennego dystansu, dzięki czemu sztuka wzrusza a jednocześnie zmusza do uśmiechu.

„(...) Zajączkowska zabłysnęła w spektaklu muzyczno-teatralnym, wyreżyserowanym przez Alicje Albrecht z wykorzystaniem efektów multimedialnych: muzyki Astora Piazzoli w wykonaniu zespołu Machina del Tango oraz z udziałem tancerza tanga argentyńskiego (cóż za wąska specjalizacja!), stylowego, skupionego i efektownego w każdym ruchu mistrza tańca Piotra Wozniaka. Wspaniała profesjonalistka(16lat pracowała w Ameryce), dala popis teatru jednego aktora, opowiadając przejmującą historie o odkrywaniu kolejnych masek sztuki nakładanych przez człowieka i aktora. Wcielała sie momentami w wielka gwiazdę sceny argentyńskiej, która postanowiła rozstać sie z teatrem, mówiąc przy okazji prawdę o sobie, o swoim związku z ukochanym mężczyzna, o błędach w postępowaniu z nim. Zajączkowska potrafiła wydobyć cala dramaturgie złożonej osobowości Ester Villar (...)".

"Relacja z Międzynarodowego Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach"

Bohdan Gadomski
"Angora"
nr 30/26.07

„(…)Ester Vilar, pisarka i lekarka, autorka prowokujących dzieł z pogranicza filozofii, socjologii i etyki a także powieści i dramatów, w jednym z wywiadów powiedziała o sztuce: "Jedyne, co musi, to albo zmuszać do płaczu, albo do śmiechu". Zasadę tę zastosowała w wystawionym w warszawskim teatrze Buffo dramacie "Matematyka miłości" z doskonale zagraną rolą Małgorzaty Zajączkowskiej. To gorzko-słodka opowieść o życiu i miłości. O różnych sposobach zdobycia mężczyzny i zatrzymania go. O tym jak "grać", by po latach wspólnego życia namiętność pozostała tak wielka jak przy pierwszym spotkaniu i jak wobec prawdziwej miłości jesteśmy bezbronni. Ważnym i pięknym elementem tego ciekawego spektaklu jest muzyka Astora Piazzolli w wykonaniu zespołu Machina del Tango i mistrzowskie wykonanie tego argentyńskiego tańca przez Piotra Woźniaka. Słowa uznania należą się również Alicji Albrecht, która nadała interesująca formę temu widowisku.

"Bezbronni wobec miłości "

Małgorzata Gołembnik
"Gentleman"
nr 10/15.10

 „(...) Małgorzata Zajączkowska w monodramie z finezją i poczuciem humoru wciela się w gwiazdę argentyńskiego teatru, która nim na zawsze porzuci scenę, zdradzi widzom tajemnicę swojej wielkiej, acz nieodwzajemnionej miłości. Kontrapunktem do niej będzie opowieść o żonie króla tanga, która odkryła matematyczną zasadę gwarantującą jej dozgonną miłość męża. W tle tanga Astora Piazzolli, grane na żywo przez kwartet Machina del Tango i taneczne popisy Piotra Woźniaka. (...)".

"Solo na scenie"

Aneta Kyzioł
"Polityka" nr 43/25.10

Małgorzata Zajączkowska studiowała na PWST w Warszawie. Już tam zaczęła odnosić pierwsze sukcesy. W 1976 roku zadebiutowała na wielkim ekranie w filmie Agnieszki Holland Zdjęcia próbne. Po ukończeniu szkoły rozpoczęła prace w Teatrze Narodowym debiutując na scenie w sztuce A. Strindberga Pierwsze ostrzeżenie. Jej kariera potoczyła się błyskawicznie. Uznanie krytyki przyniosła jej rola Grażyny w dramacie Constans. W 1981 roku na cztery dni przed stanem wojennym pojechała na wycieczkę do Paryża, aby odwiedzić przyjaciółkę ze studiów, Joannę Pacułę i okazało się że powrót do Polski będzie bardzo trudny. I wtedy zadzwoniła do niej Agnieszka Holland. To był kolejny przypadek, który wpłynął na życie aktorki. W szybkim tempie dostała stypendium Forda oraz niewielką rólkę w filmie Andrzeja Wajdy Danton. Niedługo potem poznała swojego przyszłego męża Karola Steina z którym wyjechała do USA. Gdy uzyskała stypendium na New York University, przybrała nazwisko męża i zaczęła funkcjonować jako Margaret Sophie Stein. W 1988 roku dowiedziała sie że Paul Mazursky planuje zekranizować książkę Enemies. Wysłała do reżysera swoje zdjęcie i list o tym, że marzy o roli Jadwigi. Odpowiedź dostała dopiero po kilku miesiącach. Po rozmowie wstępnej reżyser był nią zachwycony i bez wahania powierzył jej rolę. Był to jej pierwszy film w Stanach. Partnerowała takim gwiazdom jak Anjelica Houston i Lena Olin. Krytycy docenili jej rolę. Była jedną z faworytek do Oscarowej nominacji. Z dnia na dzień jej twarz stawała się coraz bardziej rozpoznawalna. Kolejną rolę zagrała w telefilmie wyprodukowanym przez Glenn Close Rodzina Sary. Anons. Do współpracy zaprosił ją również Woody Allen. Reżyser powierzył jej epizodyczną rolę Lilly w komedii Strzały na Broadwayu. Aby zagrać w tym filmie aktorka odmówiła samemu Kevinowi Costnerowi który zaproponował jej rolę w filmie Wodny świat. Widzowie mogli ją oglądać także w popularnym serialu All My Children. Ostatnią rolę za granicą zagrała u boku Sary Michelle Gellar w komedii Nieodparty urok. W 1999 roku wróciła do Polski. Zagrała w Złotopolskich, Na dobre i na złe, Sukces, Miasteczko, Więzy krwi, Pani Basia, Pani Różą, Psie serce, Tak, czy nie?, Podróż Niny, Magda M, Wszyscy jesteśmy Chrystusami, Teraz albo nigd, yw filmie Jerzego Stuhra Pogoda na jutro. Zajmuje się dubbingiem. Można ją było usłyszeć w roli Kate Baker w komedii Fałszywa dwunastka oraz Królowej Lilian w Shreku 2 i 3. Zachwyciła krytyków w spektaklu Kocham O Keeffe . Jest bardzo zapracowana: gra w filmach, pisze sztuki teatralne, tłumaczy książki, adaptuje je na scenę oraz udziela lekcji aktorstwa.

Piotr Woźniak, tancerz i choreograf, instruktor tanga argentyńskiego. Tańcem zajmuje się od ponad 16 lat. W tym kierunku pobierał nauki u najlepszych nauczycieli w Buenos Aires, Paryżu oraz Berlinie. Uczestniczył w wielu warsztatach i festiwalach na całym świecie. Był choreografem tanga argentyńskiego w pierwszej i drugiej edycji programu You can dance emitowanego przez TVN. Występował na wielu scenach teatrów warszawskich oraz w całej Polsce (Tango Operita: Szare kwiaty – Teatr Syrena, Tango historias – Teatr Komedia) W Mistrzostwach Świata w tangu argentyńskim w 2005 r. zajął 13. miejsce, co jest największym sukcesem polskiej pary. Był konsultantem tanga w produkcjach filmowych (Bez Iluzji, reż. Krzysztof Krzysztof) i teatralnych (Miłość Ci wszystko wybaczy, reż. Przemysław Wojcieszek). Uczestniczył w tango show w Teatrze Nowym podczas koncertu zespołu Distango. Wielokrotnie brał udział w pokazach tanga w Teatrze Studio Buffo, Filharmonii Bałtyckiej, Operze Bałtyckiej z najlepszymi polskimi zespołami Tangata Quintet oraz Machina del Tango. Był pomysłodawcą i organizatorem milongi Tango After Eight w PKiN. Była to pierwsza milonga w Warszawie z regularnymi koncertami tanga. Obecnie jest redaktorem serwisu internetowego na temat tanga w Warszawie „Tango en Varsovia”.

Machina del Tango (Urszula Borkowska – fortepiano, Grzegorz Lalek – skrzypce,

Klaudiusz Baran – bandeneon, Sebastian Wypych – kontrabas)

Chociaż zawodowo artyści Machiny związani są z wieloma zespołami, łączy ich wspólne zainteresowanie tangiem, szczególnie twórczością Astora Piazzolli. Doskonałe wyczucie różnych stylów i gatunków muzycznych czterech solistów zespołu powoduje, iż tango w ich wykonaniu zyskuje nową interpretację i energię. Zespół ma w swym dorobku płytę Tanga Polskie z udziałem Anny Dereszowskiej. Machina współpracuje ze światowej sławy argentyńską śpiewaczką tangową - Susanną Moncayo.

„Bloczek”

(Tragikomedia)

Teatr Scena Prezentacje z Warszawy

29.10.2009r. godz. 19:00

Kino – Teatr SCK

Spektakl biletowany!

Wyłącznie dla widzów dorosłych!

autor: CAROLE GREEK

adaptacja: KARINE LYACHENKO

przekład: KATARZYNA SKAWINA

ruch sceniczny: ZOFIA RUDNICKA

kostiumy: EWA ZABOROWSKA

scenografia: MARCIN STAJEWSKI

reżyseria: ROMUALD SZEJD

obsada:

AGATA KULESZA, HANNA ŚLESZYŃSKA, DARIA WIDAWSKA/

AGNIESZKA WOSIŃSKA

Bloczek__26_.jpg

Bloczek__6_.jpg

Bloczek to sztuka, która ujawnia skrywaną i wielką tajemnicę kobiet. O czym myślą i czego pragną? Bohaterkami są trzy wyemancypowane, kosmopolityczne i bezpruderyjne kobiety, dla których nie istnieje żadne tabu i które bez skrępowania opowiadają sobie o swoich podbojach seksualnych. Spektakl złożony jest z luźnych sekwencji scen, kt